Moje dodatki do AQQ znikają z oficjalnego forum

Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad tym, aby zawinąć cały interes z oficjalnego forum komunikatora AQQ, jednak ciągle miałem nadzieję, że z tego projektu coś będzie. Niestety ciągłe sprzeczki z Oconnelem, twórcą tego komunikatora, już mnie zmęczyły. Dzisiaj wszystkie moje dodatki zostały ukryte na forum AQQ. Nie usunąłem ich całkowicie, bo mam jeszcze cień nadziei, że to jednak da coś Oconnelowi do myślenia i będę miał chęć wrócić na forum.

Za czasów, gdy AQQ było pod szyldem CT Creative Team S.A., wszystkie propozycje nowych funkcjonalności czy też zgłoszenia błędów były notorycznie olewane zaś twórca zasłaniał się naciskiem „z góry”. Sytuacja miała się zmienić, kiedy AQQ ponownie trafiło do wyłącznych rąk twórcy. Początek był na prawdę obiecujący – po paru latach mówienia, że się nie da wprowadzić jednej spójnej listy kontaktów, nagle w parę tygodni użytkownicy dostali do rąk tę funkcjonalność. Potem zostały wprowadzone opłaty za korzystanie z tego komunikatora i zaczęło robić się powoli pod górkę. Błędy znowu zaczęły gnić na bugliście, trzeba było robić awanturę w tematach nowych wersji AQQ, aby twórca ruszył tyłek i je usunął. Do dzisiaj na bugliście znajduje się zgłoszenie, które ma 3 lata, gdzie poprawka zajęła by na prawdę mało czasu (piszę to świadomie z punktu widzenia programisty i obeznania w środowisku, z którego korzysta Oconnel). Znowu powróciło wykłócanie się na bugliście, że da się coś naprawić, podsyłanie gotowych rozwiązań czy naprowadzanie na nie. Fakt, były w między czasie wprowadzane jakieś nowości, samemu udało mi się na priv wymusić na Oconnelu parę przydatnych rzeczy ale nie jestem sam w społeczności AQQ i nie mogłem (oraz nie chciałem) za każdym razem błagać o wprowadzenie jakieś funkcjonalności. Nerwy puściły wraz z pojawieniem się AQQ 3.x, kiedy to wszystkie prace zostały poświęcone na system kompozycji a wszystkie inne propozycje zostały po prostu olane. Pytając się Oconnela na priv, dlaczego nie zagląda w ogóle do tematów propozycji dostałem odpowiedź, że on tam zagląda jedynie jak skończą mu się jego własne pomysły. Po prostu super. Do tego doszła jeszcze jego wypowiedź, że użytkownicy na forum nic nie znaczą, więc nie opłaca się w ogóle pisać propozycji ani zgłaszać błędów.

Można by było napisać referat o sytuacji AQQ, nie mam na to jednak ochoty. Prawda jest taka, że Oconnel nie zna się na biznesie, bo skoro pobiera się opłaty za używanie programu to powinno traktować się poważnie swoich klientów – nawet jak płacą oni grosze, bo najpierw będzie to jeden olany użytkownik a potem 100 kolejnych i już z portfela Oconnela znika spora suma. Tym, którzy jeszcze zostają z AQQ, dedykuję poniższą piosenkę.

https://www.youtube.com/watch?v=xw_OEU2U4W8

Okej, pomarudziłem ale co dalej? Nie będę ukrywać, że nie mam już zbyt dużo czasu na dalsze bawienie się z dodatkami dla AQQ. Nie chcę jednak olewać użytkowników moich dodatków, dlatego mam jeszcze w planach poprawić znalezione w moich wtyczkach błędy oraz wprowadzić nowe funkcjonalności, które wcześniej zaplanowałem. W tym miejscu zachęcam do instalacji wtyczki FixUpdater, która poinformuje o nowych wersjach moich dodatków mimo, iż nie są już one dostępne na oficjalnym forum AQQ. A w miedzy czasie będę szukał jakiegoś innego komunikatora… Może wybór padnie na WTW, kto wie.

6 komentarzy do wpisu „Moje dodatki do AQQ znikają z oficjalnego forum

  1. Ja też już mam dość, może kiedyś napiszę osobny programik do przeglądania archiwum AQQ, bo trochę szkoda tej historii rozmów. Obecnie już nie mam zainstalowanego AQQ, używam WTW, tam przynajmniej działa obsługa FB.

  2. AQQ skończyło się w momencie przejścia na komercjalizacje.
    OC nie wystarczyły już dobrowolne dotacje i jego pazerność popchnęła go w kierunku płatnej wersji a to był strzał w kolano.
    Masz racje Beherit… na biznesie to on sie zna jak sroka na antykach dlatego w niedługim czasie pozostanie sam ze swoim projektem za który pewnie sam sobie bedzie wykupował subskrypcje.
    No cóż, już niedługo bedziemy wspominać, że BYŁ kiedyś taki komunikator AQQ…

  3. Tak samo jak poprzednicy napisali, ja też już odszedłem od AQQ ponieważ nie widzę sensu być przy czymś co w głównej wersji dodaje jakieś cuda na kiju zamiast wprowadzić porządne funkcje albo poprawić błędy.

    WTW robi robotę i zostanę na pewno przy nim na dłużej. Jak napisał @kr2ysiek, szkoda rozmów z AQQ ale może kiedyś powstanie jakieś narzędzie do ich wyeksportowania albo chociaż przeglądania.

    Pozdrowienia!

  4. @Adamo – WTW ma możliwość importu historii rozmów z AQQ, ale żeby tego dokonać musisz mieć te rozmowy nadal gdzieś zapisane. Ja importowałem wszystkie rozmowy bez problemu.
    W WTW przechodzisz do archiwum rozmów, zakładka Konserwacja. Jest tam opcja importu archiwum AQQ. Postępując zgodnie z poleceniami, podajesz ścieżkę do katalogu z rozmowami (u mnie to było):
    WapSter\AQQ Folder\Profiles\PcPirat\Data\Archive\
    i importujesz zawartość tego katalogu.

  5. Odkąd AQQ stało się płatne myślałem, że będzie rewolucja ale niestety teraz żałuje każdego wydanego grosza na ten komunikator. Subskrypcji nie przedłużyłem, przeniosłem się na WTW które w moich oczach po dograniu kilku pluginów daje mi to samo co dawało AQQ ( wysyłanie wycinków ekranu ). Mam nadzieję, że Beherit zacznie pisać pluginy dla WTW Zdrówko.

Dodaj komentarz